Harmonijna męskość – 13 i 14 czerwca 2026 r.

W polityce karierę zrobiło pojęcie „zrównoważonego rozwoju”. Wśród zawiedzionych życiem często panuje przekonanie, że muszą zadbać o równowagę, aby mogli doświadczyć pozytywnej odmiany. Tymczasem równowaga jest jedynie podnóżkiem dla prawdziwej królowej życia, którą jest HARMONIA.

W harmonii nie chodzi o fanatyczne i bezwzględne zachowywanie równowagi za wszelką cenę, ale o takie zintegrowanie składowych życia, często bardzo różnych, aby nie przeciwdziałały sobie i nie wykluczały się, tylko tworzyły sumę, która pod względem jakości nie będzie sumą arytmetyczną wszystkich składników, ale nową jakością. W równowadze nie dochodzi do połączenia, ponieważ jej zachowywanie zależy też od siły odśrodkowej. Bez wstępnej równowagi nie powstaje harmonia, ale ona ją przewyższa. Sama równowaga jest rodzajem rozejmu między siłami. Harmonia natomiast jest przymierzem i pokojem, pomimo tego, że w kolejnych okolicznościach składowe życia mogą mieć różne „ciężary gatunkowe” i siłę sprawczą.  Równowaga nie integruje. Harmonia tworzy nowe doświadczenie, w którym wszystko jest ważne dla rozwoju.

Mężczyzno – w równowadze co prawda jesteś sprawczy, ale tylko dlatego, że kontrolujesz rozejm, zawarty z samym sobą, swoim życiem, żoną albo partnerką, dziećmi, obowiązkami. Po jakimś czasie równowaga Cię męczy i wyniszcza, bo tracisz siły na bezustanną kontrolę i wzmacnianie tego, co słabnie. Boisz się harmonii, w której wszystko się integruje, bo jest dla Ciebie rodzajem chaosu, z którego może wyłonić się nowy Ty, nowa relacja, nowa droga. Tymczasem życie rozwija się w harmonii – nie zapominaj! Jeśli więc nie zaczniesz integrować – prędzej czy później zginiesz!

W harmonii:

– rozwiniesz się, bo wyłonisz się z chaosu składowych Twej osobowości, charakteru, tożsamości, człowieczeństwa, które po prostu się zintegrują;

– zmieni się Twoja relacja z żoną albo partnerką, ponieważ przestaniesz zarządzać parytetami, ideami, rolami, czyli tym wszystkim, w czym Twój umysł świetnie się czuje; otworzysz się na odczuwanie tego, co w konkretnym doświadczeniu naprawdę rozwija związek;

– staniesz się ojcem, który jednocześnie potrafi być tatą i mentorem; czułością dającą silne oparcie i mocą, odczuwającą, kiedy trzeba wymagać a kiedy wesprzeć;

– staniesz się skutecznym twórcą i pracownikiem, kreatywnym, witalnym, jednocześnie liderem i współpracownikiem.

Pamiętaj: harmonia zapewnia rozwój, równowaga tylko przetrwanie.

Miejsce warsztatów:

Ośrodek Błękitnego Krzyża im. Matki Ewy

Pszczyna, ul. Paderewskiego 3

SOBOTA  – 13.06.26  zajęcia od 10.00 do 13.30 i od 14.30 do 17.30

17.30 kolacja dla mieszkających na miejscu

NIEDZIELA  – 14.06.26  8.30 śniadanie dla mieszkających na miejscu

                                       zajęcia od 9.00 do 13.00

Inwestycja dla osób, które zamieszkają w ośrodku to 640 zł.

Inwestycja dla osób, które chcą dojeżdżać to 500 zł.

W tej cenie są zajęcia oraz obiady w sobotę i w niedzielę.

Zgłoszenia: Marek Uglorz: tel. 660 783 510; adres: mju@escobb.com.pl

Czym jest Akademia Świadomego Życia?

Akademia Świadomego Życia jest otwartą platformą dla wszystkich, którzy pragną tworzyć wspólnotę ducha, wymieniać się doświadczeniami i świadomie żyć. Na jej motto składają się pojęcia: MIŁOŚĆ, JAŹŃ, UWAŻNOŚĆ, które nie pojawiły się przypadkiem. Oczywiście w pierwszym rzędzie definiują świadome życie, jednak wtórnie sugerują, że animatorem Akademii Świadomego Życia jest autor niniejszego bloga, Marek Jerzy Uglorz, teolog i filozof, teoretyk i praktyk, teoterapeuta i naturopata.

Zajmuję się interpretacją tekstów religijnych, nie tylko biblijnych. Opowiadam je w taki sposób, aby słuchacz poczuł się ich bohaterem, a wypowiadane słowa odmieniały jego myśli i emocje. Moją misją jest odkrywanie duchowych tajemnic, przekazywanie dobrej wiadomości o cudownej przyszłości, dzielenie się mądrością i uzdrawianie ran. Dla osiągnięcia tych celów wypracowałem własną metodę duchowej terapii. Inspiruję się przede wszystkim działalnością i nauczaniem Jezusa z Galilei, a oprócz tego holistyczną medycyną ciała i ducha. Korzystam ze starych duchowości Zachodu i Wschodu.

Od urodzenia Ślązak, z technicznego wykształcenia i zamiłowania ogrodnik, hodowca ptaków.

Dla realizacji swoich celów założyłem Akademię Świadomego Życia, w ramach której prowadzę liczne rekolekcje, warsztaty, szkolenia oraz indywidualne konsultacje. Wokół niej zgromadziło się pokaźne grono Przyjaciół Akademii Świadomego Życia z całej Polski, ludzi po rozmaitych kryzysach życiowych i o bardzo różnych rodowodach, życiowych doświadczeniach, identyfikacjach religijnych bądź wyznaniowych, nawet ateistów, którym przyświeca pragnienie pomagania sobie oraz innym. Istnieje bowiem tylko jedna wspólnota Ludzi Bożych, bez względu na to czy identyfikują się jako chrześcijanie, chrześcijanie przynależący do któregoś z Kościołów, czy jako ludzie świata. Jedno bowiem jest tylko Źródło wszystkiego; jedno JESTEM; jeden Duch, w którym każdy staje się Chrystusem; jedna wspólnota, zwołana przez Źródło w rodzinę światła, miłości i mądrości.