Wielkanocny porządek

Święta Wielkiego Otwarcia Ciemności i Odwalenia Kamienia, który człowiekowi zagradzał satysfakcjonującą drogę ku przyszłości, być może nie kojarzą się nam z żelaznymi postanowieniami Świąt Narodzenia Pańskiego i Nowego Roku, których z żelazną konsekwencją najczęściej nie realizujemy. Na szczęście Wielkanoc nie jest od świętowania mieszczańskiego umiłowania świętego spokoju, ciepłego domu z kolorową choinką, pełnego szczęśliwych dzieci, zapachu kawy i upieczonej buchty. W ciepłym i sielankowym obrazie Bożego Narodzenia raczej wszystko powinno pozostać po staremu, więc dziwię się, że w te święta postanawiamy zmiany, których konsekwencji najnormalniej w świecie w ogóle nie chcielibyśmy doświadczyć.

Poza tym nie da się skutecznie wprowadzać zmian tylko dlatego, że ktoś wydrukował kalendarz, w którym zaznaczono nowy rok z arbitralnie podzielonymi miesiącami, nie mającymi żadnego związku z naszą biologia i psychiką. To w ogóle wygląda na jakiś socjotechniczny zabieg.

Rzeczywisty Nowy Rok rozpoczyna się dniem dłuższym od nocy. Wtedy wraz z ciemnością krótszej nocy stare się kończy i powstaje nowa dynamika światła i energii zmiany. Przecież Wielkanoc jest bardzo dobrą wiadomością, że nawet największy kryzys i chaos Bóg kończy najpiękniej, jak można sobie to wyobrazić, bo zbawieniem i utrwaleniem życia. Dlatego Wielkanoc, będącą radykalną odmianą, uznaję za najodpowiedniejszy czas na dokonywanie trwałych zmian. Skoro zabity Jezus z Galilei objawia się jako żywy i odmieniony, stając się zaczynem nowego świata, więc w życiu każdego z nas możliwa jest odmiana.

Wielkanoc jest bardzo dobrą wiadomością, że człowiek wstaje i prostuje się, ponieważ Bóg odwalił kamień, leżący na drodze życia, i każdego powołuje do pięknej drogi. Odtąd każdy może żyć własnym życiem, w zgodzie z samym sobą, mając pewność, że nikt za niego nie będzie decydował o jego życiu. Święta Wielkiego Otwarcia są czasem wielkanocnego człowieka, który nie tylko porządkuje ze­wnętrzny świat, lecz także własną psychikę, dotąd zanurzoną w chaosie pragnień i hałasie myśli. Wielkanoc jest najlepszą okazją, aby w życiu zaprowadzić porządek i ciszę.

Zachęcam więc wszystkich, którym codzienne życie i praca wydaje się ciągłą walką z przeciwnościami, bo nie potrafią zorganizować najprostszych zadań, aby przestali szukać winnych wkoło, a wzięli pełną odpowiedzialność za swoją sy­tuację. W Święta Wielkiego Otwarcia Ciemności proponuję kilka rad, w jaki sposób organizować czas i zawodowe obowiązki:

1. Często, a jeśli trzeba nawet codziennie, sortuj i ustalaj priorytety. Zastanawiaj się nad swoim życiem i myśl o tym, co dla Ciebie jest ważne. Sam/a siebie powinnaś/nieneś pytać: Gdzie idę? Czego chcę? Którą drogę wybieram i jakie kroki będę musiał przedsięwziąć, aby dotrzeć do celu?

2. Zawsze koncentruj się na podstawowych zadaniach i myśl o zobowiązaniach krótkoterminowych. Dlatego o poranku albo na początku tygodnia samemu sobie stawiaj pytanie: Które z zadań i zobowiązań najlepiej zaoszczędzą mój czas i przyniosą najlepszy efekt w stosunku do wysiłku, jeśli wykonam je pierwsze?

3. Następnie z listy zadań wyeliminuj wszystko, co tylko można. Warto spojrzeć na listę pod kątem tego, co jest najistotniejsze. Czy jest na niej coś, z czego bez szkody możesz zrezygnować, przekazać do wykonania komuś innemu, bądź umieścić na liście zadań oczekujących? Gdy po jakimś czasie sprawdzisz skorygowane listy, odkryjesz, że wiele ze skreślonych albo oczekujących zadań w ogóle nie było koniecznych.

4. Każdy dzień rozpoczynaj realizując dwa najważniejsze zadania. Nie czekaj na późniejszą porę dnia i nie spychaj ich na liście zadań na kolejne pozycje. Najczęściej bowiem bywa tak, że im później człowiek zabiera się za wykonane najważniejszych zadań, tym większa narasta niechęć do nich, aż pozostają na kolejny dzień, a potem tydzień, stając się uciążliwą zaległością.

5. Skutecznie eliminuj wszystkie zakłócenia, z powodu których tracisz czas i nie potrafisz zdążyć z realizacją zobowiązań. Jeśli nieustannie przeszkadzają Ci nowe maile, wadomości, połączenia telefoniczne i tak dalej, to nigdy nie będziesz produktywny ani skuteczny. Na ile to możliwe, wyłącz je i odetnij się od Internetu.

6.  Wielu ludzi daremnie traci czas na tworzenie skutecznych narzędzi, które w gruncie rzeczy są tylko zabawkami. Na przykład nie warto tracić czasu na aplikacje, które są przeznaczone do organizowania czasu i harmonogramu zadań. Najlepiej zrobić prostą listę zadań w dokumencie programu Word lub na papierze z użyciem pióra, ponieważ to najnormalniej w świecie wystarcza. Lepiej zająć się pracą, zaplanowaną na ten dzień.

7. Zajmuj się jednym zadaniem, ale skutecznie, a nie wieloma na raz. Wykonywanie wielu zadań w jednej chwili najczęściej spowalnia. Lepiej skupić się na wybranym zadaniu, z wyłączeniem pozostałych. W ten sposób można osiągnąć więcej w krótszym czasie i przy mniejszym wysiłku.

8. Na koniec dnia znajduj czas na refleksję, aby zastanowić się nad tym, coś osiągnęła/ął. W ten sposób będziesz odczuwał/a satysfakcję z dobrze wykonanej pracy i będziesz miał/a okazję pomyśleć nad możliwymi zmianami, które w następnych dniach umożliwią Ci skuteczniejsze dążenie do celu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

18 + osiemnaście =