Humor

Jeśli czegoś nie rozumiesz, wtedy to oceniasz z własnego punktu widzenia. Tymczasem wystarczyłaby odrobina pokory, żebyś zaczęła/ął się śmiać. Przecież nasze zdolności poznawcze nie są tym samym, co istota zjawiska. Pomiędzy nimi jest szczelina, czasem nawet przepaść,a jej szerokość zależy od poziomu świadomości. Rozumiesz jedynie to, co oglądasz z wyższego poziomu. A gdy rozumiesz, wtedy doceniasz, nie oceniasz. W każdym innym wypadku po prostu się śmiej, akceptując swoje ograniczenia i słabości. Nie bądź sztywniakiem, usiłującym udowodnić rację swoich przekonań i celność rozumienia. Poczuj ulgę śmiechu i przyjemność żartu, gdy „grając na nosie” życie zakpi z Twego rozumienia. Nic nie jest warte próżnego przekonania, że jesteś niezastąpiona/y, więc też urażona/y. Zdolnością śmiania się z własnego pojmowania zachowasz godność w miejsce wstydu i urazy. Humor wzniesie Cię na wyższy poziom świadomości i uzdrowi cierpienie. Dzięki niemu staniesz się twórcza/y.W śmiechu odkryjesz nową/ego siebie.

Bo humor:

– rekonstruuje wydarzenia;

– rewitalizuje wyobrażenia;

– rekontekstualizuje doświadczenia; –

redefiniuje przekonania;

– reformuje zachowania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

dwa × 2 =